Artykuł sponsorowany

Kiedy dorosły potrzebuje EEG, a kiedy objawy wymagają innej diagnostyki neurologicznej

Kiedy dorosły potrzebuje EEG, a kiedy objawy wymagają innej diagnostyki neurologicznej

Dorosły pacjent często trafia do gabinetu neurologicznego z powodu niepokojących objawów, które utrudniają codzienne funkcjonowanie. Należą do nich przede wszystkim niewyjaśnione omdlenia, epizody napadów drgawkowych, uporczywe bóle głowy oraz przewlekłe zaburzenia snu. Zgłoszenie takich problemów zazwyczaj skłania specjalistę do pogłębienia diagnostyki. Jednym z podstawowych kroków jest zlecenie elektroencefalografii. Rejestruje ona aktywność elektryczną mózgu i dostarcza ważnych informacji o funkcjonowaniu układu nerwowego. Zapis fal mózgowych nie stanowi jednak ostatecznej odpowiedzi na wszystkie pytania medyczne, lecz jest zaledwie jednym z elementów szerszego procesu diagnostycznego. Zrozumienie roli tego narzędzia pozwala lepiej przygotować się do procedury.

Wskazania do badania oraz rola EEG w wykrywaniu padaczki

Głównym powodem skierowania pacjenta na elektroencefalografię jest podejrzenie padaczki lub wystąpienie pojedynczego napadu drgawkowego. Neurolog szuka w zapisie specyficznych wyładowań elektrycznych, które mogą świadczyć o istnieniu ogniska padaczkowego. Zmiany te pomagają w klasyfikacji rodzaju napadów. Narzędzie to pomaga ocenić przyczyny utraty przytomności i epizodów dezorientacji. Znajduje również zastosowanie przy nawracających bólach głowy oraz problemach z pamięcią i koncentracją. Ważnym obszarem są także różnego rodzaju zaburzenia rytmu dobowego.

Samo badanie nie zastępuje kompleksowej diagnostyki klinicznej. Wywiad z pacjentem oraz weryfikacja obrazowa, na przykład za pomocą rezonansu magnetycznego czy tomografii komputerowej, pozostają niezbędne. Omdlenia u dorosłych mogą mieć na przykład podłoże czysto kardiologiczne. W takich sytuacjach konieczne staje się wykonanie testu pochyleniowego lub założenie holtera EKG.

Weryfikacja podejrzenia padaczki za pomocą elektroencefalografii wiąże się z pewnymi ograniczeniami. Prawidłowy wynik zapisu nie wyklucza całkowicie obecności choroby. Zjawisko to dotyczy zwłaszcza pacjentów z napadami częściowymi. Szacuje się, że nawet u połowy osób z potwierdzoną epilepsją standardowe badanie w fazie czuwania może nie wykazać żadnych odchyleń. Właśnie dlatego objawy kliniczne mają zawsze charakter nadrzędny. Jeśli dolegliwości utrzymują się mimo braku zmian na wykresie, lekarz decyduje się na wydłużenie czasu rejestracji lub zastosowanie metod prowokacyjnych.

Przebieg procedury oraz warianty rejestracji we śnie

Standardowa procedura rejestracji fal mózgowych w fazie czuwania trwa zazwyczaj od dwudziestu do czterdziestu pięciu minut. Badany spędza ten czas w wygodnej pozycji, najczęściej leżąc na kozetce. Personel medyczny umieszcza na skórze głowy od dwudziestu do dwudziestu jeden elektrod. Używa się do tego żelu lub pasty przewodzącej. Podczas wizyty wykonuje się próby aktywacyjne. Pacjent cyklicznie otwiera i zamyka powieki, a następnie przechodzi hiperwentylację, która polega na pogłębionym oddychaniu przez około trzy do pięciu minut. Kolejnym krokiem jest fotostymulacja, czyli ekspozycja na migające światło.

Uzyskanie wiarygodnego wyniku wymaga przestrzegania określonych zasad. Pacjent powinien umyć włosy szamponem bez odżywek i żeli utrwalających. Substancje chemiczne zaburzają przewodnictwo sygnałów. Na osiem godzin przed wizytą w gabinecie konieczne jest odstawienie napojów z kofeiną, a przez dobę nie wolno spożywać alkoholu. Badany zjawia się na miejscu wypoczęty i po zjedzeniu lekkiego posiłku.

Kiedy standardowy zapis nie daje odpowiedzi, lekarz sięga po metody prowokacyjne. Należy do nich rejestracja po całkowitej deprywacji snu przez dwadzieścia cztery godziny. Zmęczenie układu nerwowego pomaga ujawnić ukryte wcześniej wyładowania. Innym rozwiązaniem jest badanie we śnie fizjologicznym. Tę opcję stosuje się przy diagnozowaniu zaburzeń snu oraz u dorosłych zmagających się z silnym niepokojem. Osoby, którym zalecono badanie EEG dla dorosłych w Lublinie, mogą zrealizować procedurę w Pracowni EEG Neuron Edyty Remijasz. Placówka ta dysponuje licencją Polskiego Towarzystwa Neurofizjologii Klinicznej.

Elektroencefalografia jako element szerszej diagnozy

Każdy wygenerowany wykres fal mózgowych wymaga rzetelnej interpretacji. Należy wyraźnie podkreślić, że elektroencefalografia pozostaje badaniem wyłącznie pomocniczym. Otrzymane dane analityczne nigdy nie są diagnozą samą w sobie. Zawsze podlegają wnikliwej ocenie przez neurologa, który zestawia je ze zgłaszanymi objawami oraz dotychczasową historią medyczną pacjenta.

Identyfikacja nieprawidłowości na wydruku wymusza dalszą korelację kliniczną z funkcjonowaniem organizmu. Z drugiej strony, czysty wykres pozbawiony zaburzeń nie unieważnia odczuwanych przez badanego dolegliwości. Objawy zawsze pozostają nadrzędne wobec samego zapisu z aparatury. Właściwe rozpoznanie problemu oraz wykluczenie chorób układu nerwowego to wynik ścisłej współpracy między lekarzem kierującym, osobą wykonującą procedurę oraz pacjentem zgłaszającym się na diagnostykę.