Share

Wartością jest szczerość, ale być może kłamstwa są niezbędne? - wywiad z Kathryn Croft

Kłamstwa, półprawdy. Rodzinne sekrety, tajemnice przeszłości. Zbrodnicze występki, które odciskają się nieprawdopodobnie bolesnym piętnem na codziennym życiu. Oto tematy, które w swoich powieściach zapisuje Kathryn Croft, brytyjska pisarka i pedagog, która ukończyła literaturę angielską i sztuki medialne, pracowała w branży HR jako coach zawodowy. Zdecydowała się jednak zmienić zawód. Zdobyła kwalifikacje pedagogiczne i przez sześć lat uczyła angielskiego w gimnazjum. Doświadczenie nabyte podczas pracy w szkole miało znaczący wpływ na jej karierę pisarską. Bestsellerowa autorka thrillerów: „Córeczka", „Tylko jedno kłamstwo", „Nie ufaj nikomu", „Nigdy nie zapomnisz", w których mistrzowsko stopniuje napięcie i zwodzi czytelników. Jej najnowsza powieść nosi tytuł „Nie pozwól mu odejść". Zaciekawieni? Zapraszamy do przeczytania lektury wywiadu z autorką!

Marcin Waincetel: Jak to się właściwie stało, że poświęciłaś się pisaniu?

Kathryn Croft: Od momentu, gdy byłam małym dzieckiem, marzyłam o tym, aby stworzyć własną powieść. Realizacja marzenia zajęła mi jednak kilka lat. Tak czasami toczy się życie. Koniec końców, nie ukończyłam jednak swojej pierwszej książki. Minąć jeszcze musiało trochę czasu zanim byłam gotowa do debiutu. Zanim skoncentrowałam się na pisaniu, byłam również nauczycielką języka angielskiego. Zdecydowałam jednak, że w swoim życiu chcę jednak przede wszystkim opowiadać historie. Temu się poświęciłam. To było ryzyko, które – na szczęście – w pełni się opłaciło!

Czy podczas pisania trzymasz się jakiś specjalnych zasad?

Staram się, aby dziennie napisać około 2000 słów dziennie. Podczas pisania koncentruję się tylko na tym. Całkowicie odcinam się od świata. Zawsze planuję ogólny rys fabularny, aby wiedzieć, w jaki sposób zakończy się intryga, jednak nie doprecyzowuję każdego rozdziału. Pisanie potrafi zaskakiwać, daję się porwać temu poczuciu podczas tworzenia!

W książce „Nie pozwól mu odejść" przedstawiłaś rodzinną tragedię z przeszłości, której echo jest wciąż słyszalne. Czy uważasz, że dojście do prawdy, nawet przerażającej, może być oczyszczające?

Tak właśnie sądzę. To może być katharsis. Wierzę, że kiedy ludzie w pełni zrozumieją sytuację, w której się znajdują, mogą przeżyć bardzo swoiste duchowe uzdrowienie lub przynajmniej akceptację. Wydaje mi się, że naprawdę nie może istnieć nic gorszego niż niewiedza, niepewność, co stało się z osobą, którą kochasz.

W „Tylko jednym kłamstwie" zdajesz się również przekonywać, że ludzkie życie może być tworzone poprzez fałsz. Kłamstwa. Niełatwo jest wyrwać się z takiej pajęczyny... jak, według ciebie, radzimy sobie z sekretami naszego życia?

Małe kłamstwa mogą być nieszkodliwe, jednak naprawdę wierzę, że prawdziwie wielką wartością jest szczerość i bycie uczciwym. Nie czuję się dobrze z kłamstwami, chociaż myślę, że w życiu potrzebna jest równowaga. Odpowiednie proporcje. Stąd też... być może skoro istnieje prawda, to kłamstwa również są niezbędne?

W historii znanej jako „Nigdy nie zapomnisz" piszesz o niebezpiecznych kontaktach, przepracowując motyw winy i kary. Zdaje się, że lubisz niejednoznacznych bohaterów, prawda?

Cóż, uważam, iż my wszyscy – jako gatunek – jesteśmy wadliwi. Wszyscy mamy pewne słabości. Każdy z nas popełnia większe lub mniejsze błędy. Właśnie to czyni nas ludzmi. Dlatego tez, miedzy innymi, lubie podejmowac niejednoznacznie moralnie problemy. Staram się odkrywać różne strony swoich książkowych bokaterów.

W jaki sposób zdefiniowałabyś historie spod znaku thrillerów? Czy znasz przepis na stworzenie dobrego, angażującego dreszczowca?

Przyznaję – jestem prawdziwą fanką thrillerów! Dla mnie, osobiście, najważniejszą rzeczą, jest fabularny twist. Ogromny zwrot akcji, który mogę przeczuwać, ale którego nie potrafię do końca przewidzieć! Chcę być zaszokowana i zaskoczona – myślę też, że w tym zawiera się sekret każdej książki. Wierzę też, że postacie powinny być wiarygodne, autentyczne. Bohaterowie powinni nas emocjonalnie zaangażować.

Czego szukasz w literaturze? Zarówno jako czytelnik, ale też twórca.

Uważam, że z każdej książki – zarówno z beletrystyki, jak i literatury faktu – możemy zabrać pewną prawdę. W każdej historii da się odszukać morał.

Czy masz swoich literackich mistrzów?

Jedną z moich ulubionych autorek jest Margaret Atwood – osoba obdarzona prawdziwie genialnym umysłem, co widać choćby w niejednoznacznej historii!

Co starasz się przekazywać w swoich książkach?

Dokładam wszelkich starań, aby tworzyć wciągające historie, dzięki którym ludzie zyskają nieco rozrywki – sekretów do rozwiązania, tajemnic do odkrycia. Chcę tworzyć jak najlepiej potrafię, jak najdłużej mogę. To mogę obiecać.

Wartością jest szczerość, ale być może kłamstwa są niezbędne? - wywiad z Kathryn Croft
Autor:Kathryn Croft

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)
Bestsellery
Zobacz najpopularniejsze tytuły
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Ostatnie komentarze

Dodano przez: Ela Rewińska

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.