Share

Narracja ma moc - Joanna Opiat-Bojarska mówi nam o programie "Opowiem ci o zbrodni"

Joanna Opiat-Bojarska jest kolejną pisarką, która po raz pierwszy pojawi się w programie OPOWIEM CI O ZBRODNI. Uznana autorka powieści kryminalnych. Dociekliwa i bezkompromisowa. Nie boi się niewygodnych tematów. W pisaniu stawia na realizm, emocje i matematyczną precyzję. Znudziły ją opowieści o dobrych policjantach i złych zabójcach, dlatego znalazła sposób na wniknięcie w struktury policji. Teraz o układach może powiedzieć wszystko. Poznała historie, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Część z nich opisała w serii „Kryształowi". W 2 sezonie programu OPOWIEM CI O ZBRODNI Joanna zagłębi się w sprawę tajemniczego zniknięcia w Poznaniu w 2000 roku młodej kobiety, której ciała do dziś nie odnaleziono... Autorka opowiada nam o kulisach powstania programu, a także -  między innymi - popularności kryminału jako gatunku.

Marcin Waincetel: Jestem ciekaw...w jaki sposób dołączyła Pani do projektu "Opowiem ci o zbrodni"?

Zadzwoniła do mnie Jola Gwardys, producentka programu, opowiedziała o odświeżonej formule i poprosiła, żebym do nich dołączyła. Widziałam kilka odcinków pierwszej serii i spodobała mi się myśl, że tym razem kryminaliści wyjdą ze studia. Mój harmonogram był wypełniony po brzegi, ale skusiły mnie trzy rzeczy. Po pierwsze - możliwość wyboru sprawy oraz sposobu opowiedzenia historii (to zapewniało mi niezależność). Po drugie - dostęp do akt (nigdy wcześniej nie pracowałam z aktami). Po trzecie - i chyba najważniejsze - telewizja. Uwielbiam wyzwania, a na samą myśl o zostawieniu komputera, bezpiecznego fotela i wejścia w zupełnie nowe dla mnie otoczenie skoczyła mi adrenalina.

Co było dla Pani najtrudniejsze w czasie przygotowania się do realizacji materiału ze swojego odcinka? Czy miała Pani wpływ na wybór konkretnej historii? Co ujęło Panią w tej opowieści?


Miałam ochotę na zupełnie inną sprawę, ale sąd nie zezwolił nam na wgląd do akt. Zaczęłam więc ponownie przeszukiwać kryminalne archiwa i wtedy zauważyłam TO. Mojej uwagi nie przykuła ofiara, ale sprawca. Twierdził, że jest niewinny, że policjanci zmusili go do złożenia obciążających siebie zeznań. Pomyślałam, że to jest idealna historia dla mnie - specjalistki od policyjnych brudów. Interesujące było to, że nie odnaleziono ciała zaginionej dziewczyny, a ślady krwawe ujawnione na miejscu, które miało być miejscem zabójstwa były bardzo skąpe. Akta analizowałam bardzo dokładnie, mając nadzieję, że znajdę w nich coś, co uwiarygodni niewinność sprawcy. Rozmawiałam z funkcjonariuszami policji... i przepuściłam tę historię przez siebie. O tym, co mnie zaniepokoiło wyjaśnię już w... "Opowiem Ci o zbrodni". Mogę jednak powiedzieć, że po tym wszystkim rozumiem to, co się stało. I dlaczego.

Co stanowi według Pani w największym stopniu o popularności kryminału jako gatunku literacko-filmowego? I czy w tym kontekście projekt "Opowiem ci o zbrodni" jest w jakimś sensie unikatowy na tle historii publicystycznych?

Na popularność wpływają według mnie dwa czynniki. Po pierwsze w dzisiejszym świecie, w którym królują selfie i pokazywanie innym jak bardzo dobrze jest u nas, miło jest obejrzeć coś zwyczajnie brudnego. Po drugie, to świetna rozrywka, bo bezpiecznie zanurzamy się w niebezpieczny świat i typujemy sprawcę. "Opowiem ci o zbrodni" to wyjątkowy projekt, bo przecież każdą historię można opowiedzieć przynajmniej na kilka sposobów. To jak to zrobimy wpłynie na to, że widz/czytelnik albo będzie zbulwersowany, albo przybity, albo przerażony, albo współczujący. Narracja ma moc. A tu, każdy odcinek to inna narracja, inny pisarz, który uchyla rąbka tajemnicy i pokazuje, co go w danej historii zafascynowało. Pokazuje, jak ją widzi.

Komu, przede wszystkim, mogłaby Pani polecić format "Opowiem ci o zbrodni"?

Wszystkim tym, którzy lubią mocne kryminalne opowieści. Tym, którzy lubią prawdziwe historie. Tym, którym w prawdziwych historiach brakuje emocjonalnego przekazu. Tym, którzy czytają kryminały. I tym, którzy ich nie czytają (albo nie czytają polskich) - bo można nie tylko poznać historię zabójstwa, ale również sprawdzić, czy styl opowieści - tego lub innego autora - będzie dla mnie odpowiedni.

 

Narracja ma moc - Joanna Opiat-Bojarska mówi nam o programie "Opowiem ci o zbrodni"

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)
Bestsellery
Zobacz najpopularniejsze tytuły
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Ostatnie komentarze

Dodano przez: KamilJakiśtam

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
Token
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.