Share

KWESTIONARIUSZ KRYMINALNY - KATARZYNA KACPRZAK

Katarzyna Kacprzak, nad wyraz zdolna twórczyni należąca do literackiej grupy TeamPocisk, to autorka jednego z pierwszych w Polsce korpo-kryminałów. Radca prawny. Od podszewki zna życie w korporacji. Jako publicystyka od tematów społecznych współpracowała z Naszym Czasopismem. Uwielbia kryminały Camilli Lackberg, wychowała się na prozie Chmielewskiej. Poza tym uwielbia podróżować, szczególnie do Azji. W jaki sposób zaczęto tworzyć "Spinkę"? Przy jakich serialach autorka lubi spędzać wolne chwile? Jaki film Alfreda Hitchocka ceni najbardziej? Dlaczego w ocenie pisarki historie kryminalne potrafią być niezwykłe? Co z tym wszystkim ma wspólnego Katarzyna Bonda i Katarzyna Puzyńska? Słowem... zapraszamy do kolejnej odsłony kwestionariusza kryminalnego!

  • Kryminały zaczęłaś pisać, ponieważ..

...musiałam jakoś odreagować pracę w korporacji. Po prostu któregoś dnia zaczęłam stukać w klawiaturę. Mijały dni i tekstu robiło się coraz więcej i więcej. Z początku nie byłam pewna, co z tego wyjdzie, może korpo-powieść obyczajowa? Biorąc jednak pod uwagę, że od zawsze uwielbiałam czytać kryminały, ten gatunek był mi bliski. Poza tym nic tak nie ożywia akcji, jak interesujący trup. Albo dwa. Ponadto, jako korpo-ludek wiem, że praca w zamkniętym otoczeniu, zwłaszcza w korporacji związanej z finansami (a w tej branży właśnie pracuję od prawie dwudziestu lat) to dużo stresu oraz skrajane emocje: od euforii do niemal apatii, od miłości do nienawiści. To cudowne środowisko do rozwoju kryminalnych historii.

  • Detektyw, komisarz, profiler lub inny funkcjonariusz organów ścigania, którego podziwiasz...

Najbardziej podziwiam zwyczajnych ludzi, niezwiązanych z organami ścigania, którzy dążą do prawdy i sprawiedliwości. Ci, wymienieni wyżej, z natury rzeczy nie mają innego wyjścia, muszą rozwiązywać zagadki kryminalne, bo to ich obowiązek i zawód. Dlatego w swoich książkach zagadki pozwalam rozwiązywać pracownikom korporacji, nie tylko policji. To ważne, żeby opisywać to, co zna się najlepiej. Ja znam dobrze korporacje, a także ludzi, którzy w nich pracują. Poza tym, w wielkich międzynarodowych firmach, nie tylko w branży finansowej, działa wewnętrzna „policja", która zajmuje się bezpieczeństwem, przeciwdziałaniem praniu pieniędzy, wykrywaniem i ściganiem przestępstw z danej dziedziny, na przykład manipulacji na rynku finansowym. W wielkich bankach to sztab ludzi, całe departamenty zajmujące się przeciwdziałaniem, wykrywaniem i rozwiązywaniem sytuacji kryzysowych, często noszących znamiona przestępstwa. Często są to byli policjanci, ludzie szkoleni w tym kierunku. To ciężka praca, a determinacji tych ludzi w dążeniu do rozwiązania zagadek i wykrycia sprawców oszustw finansowych, często wewnątrz organizacji, jest godna podziwu.

  • Najbardziej przerażający złoczyńca, psychopata, inny znany Ci przestępca?

Na szczęście nie znam (osobiście) żadnego przerażającego złoczyńcy ani psychopaty. A tak poważnie, to najbardziej przerażają mnie okrutni przestępcy, którzy są wokół nas. Doniesienia, że ktoś, z pozoru normalny człowiek, zwykły obywatel, sympatyczny sąsiad, nagle chwycił na nóż, siekierę czy tasak, aby potem - z zimną krwią - zamordować niewinną ofiarę, są dla mnie przerażające. Nie potrafię pogodzić się tym, że psychopaci mogą istnieć i, niestety, istnieją praktycznie wszędzie. I okropne, że tak jest a przy tym... tak niewiele możemy na to poradzić.

  • Film, który najmocniej zapisał się w Twojej pamięci?

Z pewnością „Ptaki" Alfreda Hitchcocka. Od dziecka boję się ptaków, nie lubię ich. Dla mnie przejście przez rynek w Krakowie, w którym pełno jest gołębi, stanowi trudne doświadczenie. Nie mogłabym mieć w domu żadnej papugi czy nawet kanarka. Poza tym uwielbiam stare filmy pełne grozy i mrocznych zagadek okraszone miłosną historią i zagadką z przeszłości (oczywiście ekranizacje powieści) jak „Rebeka", czy „Jane Eyre".

  • Serial, który mógłbyś oglądać aż do śmierci?

Jestem wkręcona w seriale Netflixa. Niektóre mają po tyle sezonów, że wystarczy ich na naprawdę długi czas. W wielkim napięciu śledziłam losy bohaterów „Prison break", z niecierpliwością czekam na kolejny sezon „Domu z papieru", z zapartym tchem oglądam nową serię „Stranger things". Lubię też rodzime produkcje, w tym typowe babskie tasiemce. Jestem wielką fanką „Przyjaciółek", które oglądam od początku, to znaczy - od kilku lat - i mam nadzieję spędzić przy tym serialu niejeden wieczór!

  • Autor (filmowy, komiksowy), którego uważasz za mistrza/inspiratora?

Nie lubię komiksów. Nie mam też ulubionych autorów filmowych, mój gust filmowy zmienia się z czasem, jestem wciąż otwarta na nowe pomysły i produkcje.

  • Polski autor, którego podziwiasz?

To będą same kobiety. Zdecydowanie na pierwszym miejscu jest Joanna Chmielewska. Myślę, że to dzięki jej książkom zaczęłam czytać coś więcej niż lektury szkolne. W dzieciństwie byłam leniwa i wygodna. Nie chciało mi się czytać samodzielnie. Tym bardziej, że mieszkała z nami babcia i czytała mi namiętnie. Kiedy dostałam pierwszą książkę Chmielewskiej, a były to "Skarby", wówczas poszło już lawinowo. Szybko przeszłam z literatury dziecięcej na repertuar dla dorosłych. Jeśli chodzi o pisarzy współczesnych, to będą to Kasia Puzyńska i Kasia Bonda. Podziwiam je obie za pracowitość i determinację. Oraz za konsekwencję w realizacji swoich pisarskich marzeń. Obie miały inne zawody, inne życia, a potem w którymś momencie zmieniły swoje życie i postawiły na pisanie.

  • Historie kryminalne potrafią być niezwykłe, bo...

...pokazują najbardziej pierwotne ludzkie instynkty. Pokazują zło, które czaić się może w każdym z nas, nawet w tych pozornie miłych i sympatycznych. Historie kryminalne pełne są zaskakujących zwrotów akcji, kiedy już wydaje nam się, że wszystko będzie dobrze, zaraz coś jest nie tak. To duże wyzwanie dla pisarza.

  • W czasie tworzenia trzymasz się zasady, że...

...z tym u mnie nie łatwo. Staram się trzymać zasady, żeby pisać codziennie, przynajmniej w „dni robocze", ale nie zawsze udaje mi się sprostać temu zdaniu. To nie takie proste, kiedy ma się pracę zawodową oraz jest się matką-kwoką, która wszystkiego chce sama dopilnować. Na pewno zasadą już jest, że zaczynając pisać książkę, nie wiem dokładnie wszystkiego, co się w niej wydarzy. Znam ogólnie zarys fabuły, mam plan wydarzeń, ale dopiero w trakcie pisania akcja rozwija mi się sama. Bohaterowie zaczynają żyć własnym życiem, działać po swojemu i wskazują właściwy kierunek.

  • W pisaniu najważniejsze jest dla Ciebie to, aby...

Pisać. Konsekwentnie dążyć do celu. Jestem przecież jeszcze poczatkującym pisarzem. Mam na koncie jedną powieść kryminalną „Spinka", opowiadanie „Schody" w zbiorze opowiadań kryminalnych „Zabójczy pocisk. Polska krew" oraz książeczkę dla dzieci „Szaruś z galerii". Jak na to, że zadebiutowałam dokładnie rok temu, to chyba nie tak źle? Jednak nadal mam głowę pełną pomysłów, które muszę „tylko" spisać.

KWESTIONARIUSZ KRYMINALNY - KATARZYNA KACPRZAK

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)
Bestsellery
Zobacz najpopularniejsze tytuły
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Ostatnie komentarze

Dodano przez: Ela Rewińska

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.