Share

Kwestionariusz kryminalny - Andrzej Dziurawiec

O chęci zysku i sąsiadach z siekierą, Marlowie z twarzą Bogarta oraz Batemanie z fizjonomią Bale'a... między innymi o tym mówi nam Andrzej Dziurawiec, ceniony scenarzysta filmowy ("Karate po polsku", "Zakład"), dramaturg ("Czarny Punkt", "Trumna nie lubi stać pusta"). Laureat pierwszej edycji polskiej konkursu Hartlley-Merill. Publikował m.in. w „Frankfurter Allgemeine Zeitung", „Odrze", „Dialogu", „Poezji" i „Nowym Wyrazie". Mieszka w Warszawie i na podlubelskiej wsi. Już w latach 80. popełnił dwa kryminały, które ukazały się w serii „Ewa Wzywa 07". Do twórczości literackiej powrócił w 2009 roku książką „Późny Gomułka, wczesny Gierek". W 2013 roku czytelnicy na kartach „Bastarda" poznali policyjny duet: Szubert i Szuman. Teraz bohaterowie o jakże muzycznych nazwiskach powracają w kolejnej powieści zatytułowanej „Festiwal". Specjalnie dla nas, w kolejnej edycji "Kwestionariusza kryminalnego", Andrzej Dziurawiec mówi nam również o "Pulp Fiction", serialowych fascynacjach, a także o tym, czy Zygmunt Miłoszewski trenował szermierkę, a Jo Nesbø kiedykolwiek ulepił bałwana...

  • Kryminały zacząłeś pisać...

...byłem powodowany niską żądzą zysku. We wczesnej młodości popełniłem dwa kryminałki z serii „Ewa wzywa 07". Po latach powróciłem do tego procederu, gdyż miałem pomysł na kryminał, a że forma musi iść za treścią napisałem „Bastarda", a nie na przykład „Przygody kotka Pimpuszka". Niestety, przez te lata skarlały nakłady książek, a co za tym idzie honoraria. Chyba lepiej bym wyszedł na tym Pimpuszku...

  • Detektyw, komisarz, profiler lub inny funkcjonariusz organów ścigania, którego podziwiasz...

Jestem człowiekiem ułomnym, podziwiam rzadko i niechętnie. Jeśli już to byłby to Philipp Marlowe. Najlepiej z twarzą Bogarta...

  • Najbardziej przerażający złoczyńca, psychopata, inny znany Ci przestępca?

Tutaj również muszę się przyznać do ułomności, mało co mnie przeraża, a już najmniej byty wyobrażone. Gdyby nie owa ułomność, to pewnie najmocniej by mnie wystraszył Patrick Bateman z "American Psycho". Oczywiście z twarzą Christiana Bale'a.

  • Film, który najmocniej zapisał się w Twojej pamięci?

„Karate po polsku" (śmiech) Oczywiście wyłącznie dlatego, że był to mój scenariopisarski debiut. W dzieciństwie filmem najważniejszym był „Karmazynowy pirat", chyba z dziesięć razy na nim byłem. Później „Salto" Konwickiego, „Bunt" Kobayashiego, „Pulp fiction" i dziesiątki innych filmów. Ostatnio filmowego obiektu fascynacji brak.

  • Serial, który mógłbyś oglądać aż do śmierci?

Nie ma takiego. Najbliżej było „Miasteczko Twin Peaks" Lyncha. Ale w zasadzie nie oglądam seriali. Nawet tych, do których napisałem scenariusz (śmiech).

  • Autor (filmowy, komiksowy), którego uważasz za mistrza/inspiratora?

Rozumiem, że pytanie dotyczy kryminalistów. Odpowiedź może być tylko jedna: Raymond Chandler. Ze współczesnych najwyżej cenię Jamesa Ellroya i Dennisa Lehane'a.

  • Polski autor, którego podziwiasz?

Wspominałem już o swej ułomności, „podziwiać" to bardzo duże słowo... Z kryminalistów nie podziwiam chyba nikogo. Najbardziej cenię prozę Marka Krajewskiego i Marcina Wrońskiego.

  • Historie kryminalne potrafią być niezwykłe, bo...

Bo inaczej są nudne! Jeśli nie nudzą, znaczy się są niezwykłe. Proste? Z drugiej strony te historie powinny być właśnie „zwykłe". W sensie, że muszą być osadzone w zwyczajnej, ergo prawdziwej rzeczywistości. Kryminały, jak żadna inna literatura winny być „zwierciadłem, które obnosi się po gościńcu." Tylko groza osadzona w doskonale znanej czytelnikowi rzeczywistości potrafi być naprawdę groźna. Niestety, mają z tym kłopoty nawet dobrzy skądinąd autorzy. Wyposażają swych bohaterów, szczególnie tych złych, w nadludzkie możliwości, a wtedy przestaję się ich bać. Prawdziwą grozę budzi bowiem sąsiad z zakrwawioną siekierą w dłoni, a nie superbohater z amerykańskiego komiksu. Superbohaterów raczej rzadko spotykasz na swej drodze... Ale to temat na osobne opowiadanie. Może jeszcze do niego wrócę i zapytam, czy Zygmunt Miłoszewski trenował szermierkę, a Jo Nesbø kiedykolwiek ulepił bałwana...

  • W czasie tworzenia trzymasz się zasady, że...

Trzeba iść za bohaterem. Poza tym – żadnych zasad!

  • W pisaniu najważniejsze jest dla Ciebie to, aby...

Najważniejsze i najtrudniejsze zarazem to zabrać się do pisania... „Żeby tak się chciało chcieć..." Nieskromnie powiem, że jestem w tej materii wybitnym specjalistą. Napisałem nawet poradnik dla początkujących i zaawansowanych... Oto on:

PORADNIK

Co robić, żeby nic nie zrobić?

1. Kawa!
2. Kawa się parzy, więc sprzątasz biurko. Przecież nie będziesz pracował w takim syfie!
3. Pokój też warto sprzątnąć. Bałagan dekoncentruje.
4. Kiedy ostatnio odkurzałeś książki?! No właśnie!
5. Kawa gotowa, siadasz do komputera. Przeglądasz strony. Przecież musisz być na bieżąco!
6. No i pierwsza godzina harówki za tobą. Drugą rozpoczynasz od partii szachów z maszyną. Musisz ożywić umysł. I ciało - kilka ćwiczeń rozciągających.
7. Maszyna znowu daje Ci w dupę, ale druga godzina z głowy. Otwierasz tekst. Zaraz, zaraz, a muzyka?
8.Szukasz odpowiedniej muzy. Odpowiedzialne zadanie - musi być energetyzująca ale nie może być zbyt inwazyjna. Znajdujesz wreszcie. Wracasz do tekstu. Czytasz wczorajszy urobek. Nie podoba ci się, poprawiasz. Trzecia godzina....
9. Wygląda na to, że teraz to już naprawdę nie masz wyjścia....Patrzysz na pusty ekran. Nie lubisz tego widoku. Może coś ciekawego na fb? Nie ma? No to pichcisz jakiś durny wpis. Poradnik na przykład...
10. Wracasz do tekstu. Zapisujesz tytuł rozdziału. Przyglądasz mu się. Kasujesz tytuł rozdziału.
Cztery godziny, jak z bicza strzelił. Czas na relaks. Z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku sięgasz po książkę. Cudzą.

Kwestionariusz kryminalny - Andrzej Dziurawiec

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.