Share

Kwestionariusz kryminalny - Agnieszka Lingas-Łoniewska

Agnieszka Lingas-Łoniewska, wrocławska pisarka, tworząca literacki miks powieści obyczajowych, kryminalnych i sensacyjnych. Ma na koncie 30. wydanych powieści, prowadzi szereg okołoliterackich projektów, promuje literaturę polską, jest członkinią kapituły Literackiego Debiutu Roku. Od lat wspomaga fundacje prozwierzęce, zbierając na licznych spotkaniach autorskich (rocznie około 70 spotkań) karmę w zainicjowanej przez siebie akcji „Karma zamiast kwiatka". Ma cztery koty i psa. Autorka dzieli się nami swoją fascynacją Alfredem Hitchockiem, a za co ceni Jakuba Żulczyka, odpowiada dlaczego "książka powinna wywoływać obrażenia" oraz o tym, że warto jest rozszerzać źrenice czytelników.

  • Kryminały zaczęłaś pisać, ponieważ...

Kryminały stanowią tylko jeden z gatunków, po który sięgam w mojej twórczości. A dlaczego tworzę historie kryminalne? Bo lubię wgłębiać się w mroczne elementy fabuły, tworzyć dwuznacznych moralnie bohaterów, przekraczać granice i sprawdzać własną wytrzymałość na zadawanie bólu moim postaciom. Poza tym kryminał to mój ulubiony gatunek literacki z pozycji czytelniczej.

  • Detektyw, komisarz, profiler lub inny funkcjonariusz organów ścigania, którego podziwiasz...

Moim ulubionym gliniarzem, będącym jednocześnie psychologiem, jest Robert Hunter, bohater serii kryminalnej stworzonej przez Chrisa Cartera. Robert miał dramatyczne dzieciństwo, jest geniuszem, jako dziecko już wykazywał symptomy posiadania nietuzinkowego umysłu. Teraz wykorzystuje te umiejętności pracując w jednostce policji w Los Angeles i tropi sprawców najbardziej przerażających zbrodni. Jednocześnie nie radzi sobie z życiem, a kiedy już znajdzie kobietę, której może zaufać i z którą mógłby zbudować coś trwalszego... okazuje się, że los zaczyna grać z nim w bardzo niebezpieczną grę. Bardzo lubię także komisarza Joona Linna, bohatera serii stworzonej przez szwedzką parę pisarzy, wydającą książki pod pseudonimem Lars Kepler. Ze starszych fascynacji muszę wymienić detektywa-psychologa Alexa Crossa (który dla mnie ma zawsze twarz Morgana Freemana), bohatera serii autorstwa Jamesa Pattersona.

  • Najbardziej przerażający złoczyńca, psychopata, inny znany Ci przestępca?

Jest ich wielu, biorąc pod uwagę ilość kryminałów i thrillerów, które przeczytałam. Ale to co w tej chwili przychodzi mi do głowy, przejawia się pod postacią Hannibala Lectera, jak i zabójca-porywacz kobiet z powieści Jamesa Pattersona „Całuj dziewczęta" oraz seryjny morderca z filmu „Siedem".

  • Film, który najmocniej zapisał się w Twojej pamięci?

Moim ukochanym filmem jest „Piękny umysł". Sorry, ale to nie kryminał. Historia profesora matematyki, który choruje na schizofrenię, a jednocześnie jest geniuszem, pracującym nad teorią gier. W roli głównej wystąpił Russell Crowe, jeden z moich ulubionych aktorów.

  • Serial, który mógłbyś oglądać aż do śmierci?

„Mindhunter", „Criminal Minds", „Most nad Sundem", a ostatnio „Peaky Blinders".

  • Autor (filmowy, komiksowy), którego uważasz za mistrza/inspiratora?

Alfred Hitchcock. Bardzo mocno hołduję jego zasadzie, że na początku musi być trzęsienie ziemi, a potem tylko gorzej.

  • Polski autor, którego podziwiasz?

Jakub Żulczyk. Jego umiejętność wikłania bohaterów w pułapki własnego człowieczeństwa, socjologiczne spojrzenie na różne warstwy społeczne, świetne rzucanie kłód pod nogi bohaterowi, sprawiają że bardzo angażuję się w losy postaci i historie. Lubię, gdy książka boli i traktuje o czymś, a nie jest tylko pustym nabiciem znaków, aby grubość była odpowiednia.

  • Historie kryminalne potrafią być niezwykłe, bo...

Rzucają czytelnika w klimat, który sprawia, że można wejść niejednokrotnie do zwichrowanego umysłu bohatera, spojrzeć na świat przez pryzmat zła i spróbować zrozumieć motywację takiego człowieka. Do tego dochodzą wszystkie emocje, elementy zaskoczenia, zagadki, a przede wszystkim momenty, kiedy czytelnikowi rozszerzają się źrenice, a usta otwierają się w krzyku zaskoczenia lub strachu.

  • W czasie tworzenia trzymasz się zasady, że...

Cytując słowa Ciorana, „Książka musi wywoływać obrażenia". Lubię jak powieść boli, kiedy sprawia, że czytelnik po skończeniu lektury nadal tkwi w stworzonym przeze mnie świecie i przez długi czas nie może się z tego świata wydostać. Jeśli chodzi o sposób tworzenia, to po przygotowaniu wstępnego konspektu, zbieram materiał, robię research i przystępuję do pisania. Piszę codziennie, jestem w tym bardzo obowiązkowa. Wolny zawód wymaga ogromnej samodyscypliny.

  • W pisaniu najważniejsze jest dla Ciebie to, aby...

Pokazać historię, która mogłaby być prawdziwa. Co w przypadku thrillerów czy kryminałów może zabrzmieć nieco złowrogo, ale właśnie o to chodzi. Aby autora za bardzo nie poniosła wyobraźnia, aby historia mrożąca krew w żyłach zachowała prawdę, świeżość i nie była odrealniona, oderwana od rzeczywistości. Jeśli pokazujemy zło, to niech to będzie prawdziwe zło, a nie bajka, czy opowieść z gatunku fantasy. Chodzi o to, że kiedy czytelnik przeczyta ostatnią stronę, niech obejrzy się, sprawdzi szafę i zamknie drzwi na jeszcze jeden zamek. To jest prawdziwa wartość stworzonej historii.

Przepytał: Marcin Waincetel

Kwestionariusz kryminalny - Agnieszka Lingas-Łoniewska

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)
Bestsellery
Zobacz najpopularniejsze tytuły
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Ostatnie komentarze

Dodano przez: KamilJakiśtam

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
Token
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.