Share

Nieśmiertelna królowa Kryminałów. Agatha Christie

Skromna, a równocześnie elegancka. Dysponująca analitycznym, ostrym niczym brzytwa umysłem oraz typowo brytyjskim, ironicznym poczuciem humoru. Genialna. Pierwsza dama światowego kryminału i nieśmiertelna królowa gatunku. Agatha Christie. Mimo że od śmierci słynnej powieściopisarki minęły już ponad cztery dekady, ślady jej obecności są dziś ciągle widoczne. Bynajmniej nie ma tutaj mowy o mistyfikacji.

 

Dama, która inspiruje

Dowodów w sprawie znaleźć można zresztą bez liku! Wszak Agatha Christie to jedna z najbardziej znanych pisarek na świecie, nie tylko wśród autorów prozy kryminalnej. To także bodaj najlepiej sprzedająca się twórczyni w historii. Przełóżmy to na liczby – ponad miliard sprzedanych książek w języku angielskim. Imponujące, zwłaszcza gdy dodamy, iż drugi miliard stanowią powieści wydane w kilkudziesięciu innych językach. To oczywiście szacunki, trzeba wziąć pod uwagę, że wydania dzieł królowej kryminału są nieustannie wznawiane. Fascynację twórczością Christie podsycają wciąż powstające filmy na podstawie jej prozy. Najnowsza ekranizacja Morderstwa w Orient Expressie jest tutaj zresztą nader interesującym przykładem. Obraz wyreżyserowany przez Kennetha Branagha, który wcielił się w postać Herculesa Poirota, może zapoczątkować całą serię produkcji na kanwie powieści Christie. Branagh przekonuje, że literacki surowiec jest na tyle plastyczny pod względem formy i bogaty w treści, że istnieje realna szansa na stworzenie całego uniwersum pod patronatem X Muzy. Do takiej realizacji nie trzeba przekonywać zarówno widzów czy krytyków, którzy entuzjastycznie przyjęli niedawną premierę, jak i aktorów. W obsadzie Morderstwa w Orient Expressie znalazły się prawdziwe gwiazdy, między innymi Daisy Ridley, Michelle Pfeiffer, Penelope Cruz, Judi Dench, Willem Dafoe oraz Johnny Depp. Michael Green, scenarzysta filmu, który w trzy tygodnie po premierze zarobił blisko dwieście milionów dolarów, wprost mówi o tym, że dzieła Christie „stanowią niesamowite historie z bohaterami budzącymi niesłabnące zainteresowanie". Już teraz trwają przymiarki do ekranizacji Śmierci na Nilu. Na czym polega fenomen literackich pierwowzorów? Czy brytyjska pisarka dysponowała jakimś specjalnym przepisem na bestsellerowy i artystyczny sukces?

 

Literacki zmysł, codzienne rytuały

Agatha Christie potrafiła z rozbrajającą szczerością opisywać świat. Zmysł dogłębnej obserwacji i analizy łączył się u niej z niebywałą inteligencją oraz sarkastycznym poczuciem humoru. Pisarka zdradziła kiedyś, że pomysły na powieści kryminalne przychodzą jej do głowy podczas zmywania. Zaskakujące? A oto i obiecany przepis – poznany dosłownie od kuchni. Brytyjka rozwinęła tę myśl. Według niej zmywanie naczyń jest zajęciem tak głupim, że natychmiast rodzi w niej myśli o zabójstwie. Proza życia potrafi irytować, ale może też inspirować, jak się okazuje. Literatka z całą pewnością nie mogła uchodzić za wzór gospodyni, natomiast takie codzienne, zdawać by się mogło, banalne rytuały pomagały jej w procesie tworzenia. Przykładowo, przez pewien okres swojego życia fabularne zarysy powieści konstruowała, a następnie notowała, leżąc w wannie i konsumując jabłka. Tworzyła zresztą literaturę nie tylko kryminalną. Nie wszyscy wiedzą, że pod pseudonimem Mary Westmacott wydała kilka romansów, które – co ciekawe – także cieszyły się uznaniem wśród czytelników oraz krytyków. Christie należała do niebywale płodnych pisarek. Oficjalnie zadebiutowała dosyć późno, bo w wieku trzydziestu lat, co nie przeszkodziło jej opublikować ponad dziewięćdziesiąt książek, głównie powieści kryminalnych. Uważała się przede wszystkim za literacką rzemieślniczkę, ale wydaje się, iż był to wyraz jej wrodzonej skromności. Autorka Śmierci na Nilu, Dziesięciu Małych Murzynków czy Rendez-vous ze śmiercią opracowała bowiem i spopularyzowała nieoczywiste wzory fascynującej intrygi detektywistycznej. Obyczajowe dramaty ze zbrodnią mrożącą krew w żyłach osadzała w nieco klaustrofobicznych przestrzeniach – choćby zamkniętym pociągu czy samotnej rezydencji, w miejscach odciętych od świata. Niewinna(?) ofiara, zamknięte grono podejrzanych, aura tajemnicy i narastającego niepokoju. Christie w precyzyjny sposób konstruowała bezkrwawe, ale trzymające w napięciu fabuły i w subtelnie ironiczny sposób opisywała świat. I bohaterów. Wykreowała zresztą prawdziwe ikony powieści detektywistycznej.

 

Ona i on – Herkules Poirot i panna Marple

Zmysł obserwacji, którym obdarzona była pisarka, miał wpływ na sposób, w jaki tworzyła, a następnie opisywała postacie – żywe, kontrastujące, pełne namiętności, targane moralnymi wątpliwościami. Emocjonalna paleta barw zapewniała interesujący trzon opowieści, jednak sekretem historii spisywanych przez Christie było stopniowe, chłodne i metodyczne dochodzenie do prawdy. Kulisy intryg odsłaniali (a w zasadzie nadal to czynią) panna Marple oraz Herkules Poirot. Zadziwiająco różne, choć w równym stopniu interesujące persony zaliczane dziś do kanonu bohaterów literackich.
Pannę Marple można byłoby scharakteryzować jako pozornie zwyczajną, nieco wścibską, a może raczej ciekawską starą pannę. Nie jest profesjonalnym detektywem, mimo to niejednokrotnie wprawia w prawdziwe zakłopotanie stróżów porządku i sprawiedliwości. Posługuje się podstawami dedukcji, ale korzysta też z tak zwanej mądrości ludowej, zdrowego rozsądku i zdolności do kojarzenia faktów. Pochodzi z małej wioski St. Mary Mead i walczy o sprawiedliwość, rozwiązanie (nie)codziennych spraw. Niepozorna, śmiała, nader pomysłowa. Z kolei Herkules Poirot to już detektyw z krwi i kości, angielski zawodowiec belgijskiego pochodzenia, który karierę śledczą zaczynał jako oficer policji. Charakteryzują go nieco dandysowaty wygląd – zwłaszcza starannie pielęgnowane wąsy – pedantyczna natura, swoista obsesja związana z poczuciem symetrii, a także, co nowatorskie w fabułach Christie, odejście od tradycyjnych metod sztuki detektywistycznej. Poirot był zdania, że tajemnicę niemal każdej zbrodni mógłby rozwiązać bez wychodzenia z domu. Liczyła się analiza zachowań, a zwłaszcza tak zwana psychologia zbrodni. Poznanie prawdziwych motywacji ofiary i kata. A wszystko to opisane niezwykle elegancko. Co ciekawe, gdy brytyjska powieściopisarka była u szczytu sławy, napisała dwie książki – jedną z Herkulesem Poirot, drugą z panną Marple – w których ostatecznie pożegnała swoich bohaterów. Zastrzegła jednak, że powieści mają ukazać się dopiero po jej śmierci. W ten sposób Christie przygotowała ostatnie i najtrudniejsze śledztwa dla dwójki detektywów. Brytyjka opisywała nieprawdopodobne przygody. Zaś w prawdziwym życiu ceniła doświadczenie płynące z poznawania nowych miejsc, ludzi i kultur.

 

Niezaspokojna ciekawość świata

W swojej autobiografii Agatha Christie napisała, że nie wolno wracać do miejsc, w których było się szczęśliwym. Takich miejsc w sercu Christie w żadnym razie nie mogło brakować, bo i sporo podróżowała. Pod wieloma względami była to zresztą kobieta renesansu. We wspomnianej autobiografii widać to najdobitniej. Christie żyła też w wyjątkowo interesujących, choć zarazem niebezpiecznych czasach. Przeżyła dwie wojny światowe. Podczas pierwszej pracowała jako technik farmaceutyczny, stąd wykorzystana w powieściach doskonała znajomość trucizn i różnych medykamentów. Była świadkiem rewolucji obyczajowej. Odbyła fascynującą podróż dookoła świata, dzięki której mogła intensywnie poznawać obce kultury, prowadząc długie, nocne rozmowy z napotkanymi wędrowcami, wzbogacając doświadczenia kulinarne, uczestnicząc (przypadkowo) w konfliktach. Swoje wrażenia z wyprawy do Afryki Południowej, Australii, Nowej Zelandii i Kanady, której celem było zebranie materiałów do Wystawy Imperium Brytyjskiego, opisała w książce pt. Moja podróż po Imperium. Jednak jej wojaże miały walory nie tylko naukowe, poznawcze, ale również rozrywkowe. Christie podobno przepadała za surfowaniem, którego nauczyła się podczas pobytu na Hawajach w 1922 roku. Osiem lat później ponownie wyszła za mąż (jej pierwszym mężem był lotnik Archibald Christie, z którym miała córkę Rosalind), tym razem za archeologa Maxa Mallowana. Odnosząc się do profesji małżonka, z właściwym sobie poczuciem humoru stwierdziła: „Archeolog to wymarzony mąż – im kobieta starsza, tym bardziej się nią interesuje". Związek z Mallowanem dał jej szczęście, ale też niezapomniane doświadczenia, jako że wyjeżdżała z nim na wykopaliska na Bliskim Wschodzie, który stał się potem tłem dla kilku jej powieści.


Królowa ciągle żywa

Miarą sukcesu Agathy Christie jest z pewnością jej stała obecność w świadomości odbiorców literatury, kina, po prostu sztuki. Jest to niewątpliwie efekt tytanicznej pracy, ale niemałe znaczenie miał też talent do kreślenia pasjonujących kryminałów. Bywały lata, kiedy pisarka przygotowywała trzy książkiw ciągu dwunastu miesięcy. A przecież musiała znaleźć czas także na podróże – dalekie i bliskie – oraz zwyczajne życie. W 1926 roku słynna pisarka dowiedziała się o romansach męża, a w grudniu światem wstrząsnęła wiadomość o jej zaginięciu. Pewnego dnia po prostu zniknęła bez śladu na jedenaście dni. Brytyjska społeczność była tym poruszona – zarządzono poszukiwania, w których uczestniczyły tysiące ochotników. Głównym podejrzanym stał się oczywiście jej mąż. Jednak po prawie dwóch tygodniach nieobecności Christie odnalazła się w hotelu spa w Harrogate. Do tej pory nie wiadomo, co dokładnie działo się z nią, gdy funkcjonowała poza czasem, poza światem. W dniu jej śmierci na znak żałoby teatry w londyńskiej dzielnicy West End przygasiły światła na godzinę, by uczcić literatkę. O tym, że królowa kryminału jest wciąż żywa świadczy jednak jej dziedzictwo. Autorka, która rozpalała serca i wyobraźnię u szczytu swojej kariery, czyni to również i dziś. Niesamowity talent do obserwacji i kreślenia pasjonujących intryg z nieoczywistymi dylematami moralnymi, typowo brytyjski humor, troska o precyzyjne odmalowanie świata, wreszcie fascynujące postacie, Herkules Poirot i panna Marple – oto czemu zawdzięcza swą sławę pierwsza dama światowego kryminału. Genialna, ale skromna. Skromna i elegancka zarazem. Prawdziwa królowa.

Marcin Waincetel

 

Nieśmiertelna królowa Kryminałów. Agatha Christie
Autor:Agatha Christie

oceń:

Nowy komentarz
Musisz się zalogować aby dodać komentarz
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Ostatnie komentarze

Dodano przez: Ela Rewińska

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.