Share

Melancholia i przemoc - "Grass Kings"

Rodzinna tragedia może doprowadzić do wzmocnienia lub przerwania międzyludzkich więzi. Wszystko – a przynajmniej bardzo wiele – zależy od hartu ducha. Choć trudno jest wykrzesać z siebie siłę, gdy ciągle widoczne są blizny z przeszłości. O tym, między innymi, mówi Matt Kindt w komiksowym kryminale „Grass Kings".

Robert rządzi Królestwem Traw, enklawą, która stanowi azyl, ziemię obiecaną dla wszystkich, którzy chcą żyć poza prawem stanowionym przez amerykański rząd. Mężczyzna jest liderem społeczności, ale liderem, który jest coraz słabszy, bo pogrążony w smutku i żałobie po śmierci swojej jedynej córki. Aby zapomnieć o tragedii – pije bez umiaru. Otrzeźwienie przychodzi dopiero w momencie, gdy ratuje tajemniczą dziewczynę, której prawdziwa tożsamość wywoła nowy niepokój.

Matt Kindt stworzył kameralną opowieść, w której bohaterowie naznaczeni są szczególnym rodzajem przekleństwa – demonami przeszłości. Centralną postacią jest oczywiście Robert, ale pustkę w sercu stara się zapełnić również jego była małżonka, a także bracia Króla Traw, którzy starają się, aby wspólnota przetrwała w obliczu nadciągającego niebezpieczeństwa. Reprezentantem tego, co złe jest niejaki Humbert, pragnący odzyskać skradzioną własność, szeryf z osady w Cargill.

Ale nie tylko Humbert budzi trwogę. Scenarzyście komiksu udało się bowiem nakreślić zadziwiający niepokój, który bierze się z niejednoznaczności postaw bohaterów. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że w Królestwie Traw od wielu lat grasuje seryjny morderca i to prawdopodobnie on odpowiada za zaginięcie i śmierć córki Roberta. Tyle tylko, że przez lata zdołał się zakamuflować. Wtopić w otoczenie. Zbrodnicza zagadka jest niesamowicie pasjonująca.

Sceneria, w której dzieje się akcja – małomiasteczkowy mikro-świat – została odtworzona przez Tylera Jenkinsa. Kanadyjski rysownik w mistrzowski sposób zarejestrował historyczno-społeczne tło, bo trzeba powiedzieć, że w „Grass Kings" akcja dzieje się w czasach współczesnych, ale na niektórych kadrach przenosimy się do czasów prohibicji, a nawet walk pomiędzy kolonizatorami a rdzenną ludnością Ameryki. Jenkins używa nieostrej, jakby nieco rozmytej kreski i akwalerowych kolorów. Szczególny rodzaj poetyki – obrazów przemocy i melancholii.

„Grass Kings" to komiksowa seria z niemałym potencjałem, w której ludzkie namiętności potrafią być siłą prawdziwie niszczycielską. Zbrodnicze zagadki przeszłości – ciągle niewyjaśnione – podsycają tylko zainteresowanie tytułem. Opowieść kryminalna, traktująca o prawie i bezprawiu, ale też głęboko uniwersalnych prawdach na temat ludzkiej natury.

Marcin Waincetel

 

Melancholia i przemoc - "Grass Kings"
Autor:Matt Kind, Tyler Jenkins
Przekład:Grzegorz Drojewski
Wydawnictwo:Non Stop Comics
Premiera:2018-10-24
Liczba stron:176

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.