Share

Kwestionariusz kryminalny - Jacek Ostrowski

Jakimi zasadami w pisaniu kierują się twórcy literatury kryminalnej? Dlaczego zdecydowali się, aby pisać opowieści o zbrodni... i karze? Który przestępca wydaje im się najbardziej przerażający? Jak nazywa się detektyw, którego podziwiają? Skąd czerpią inspiracje? Jakie seriale lub filmy mogliby oglądać aż do śmierci? No właśnie... pytania, pytania, pytania. Czas na odpowiedzi. W naszym specjalnym cyklu "Kwestionariusz kryminalny" odsłaniamy tajemnice warsztatu, a przede wszystkim osobowości twórców kryminalnych! Rozpoczynamy od Jacka Ostrowskiego, autor między innymi powieści „Ostatnia Wizyta" nominowanej w plebiscycie Książka Roku Lubimyczytać.pl (2017) i Złoty Pocisk 2017. Ostatnimi laty ukazały się także „UT", „Posiadłość w Portovenere", „Transplantacja", i „Tajemnice tumskiej góry". Dokładnie dzisiaj, to znaczy 19 września 2018 roku ukaże się jego nowa powieść "Paragraf 148".

Kryminały zacząłęś pisać, ponieważ...

Zawsze marzyłem o zabijaniu, a w realu jest to ryzykowne zajęcie. Tu mogę chlastać siekierą delikwenta, aż mi się znudzi i to całkiem bezkarnie. Mało tego, mam do dyspozycji cały wachlarz metod uśmiercania od kulki w łeb, po powolne zatapianie ofiary w kwasie solnym. Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia, ale dla niej nie ma żadnych granic.

• Detektyw, komisarz, profiler lub inny funkcjonariusz organów ścigania, którego podziwiasz...:

Żadnego, bo oni łapią bohaterów moich książek! Za co mam ich lubić i podziwiać? Ponoszą winę za to, że moje książki liczą trzysta, a nie sześćset stron. Wykrywają zabójcę na dwieście osiemdziesiątej i o czym dalej pisać? Pozostaje mi tylko sklecić epilog.

• Najbardziej przerażający złoczyńca, psychopata, inny znany Ci przestępca...?

Bez wahania mogę wskazać Bielaja, wzorzec na którym oparłem się tworząc Pielacha, bohatera „Ostatniej wizyty". To postać z krwi i kości, potwór w ludzkiej skórze uformowany przez chory system i wojnę. Spotkać kogoś takiego na swojej drodze, to spotkanie z najgorszego koszmaru.

• Film, który najmocniej zapisał się w Twojej pamięci?

Jest ich mnóstwo, kocham kino i różne jego gatunki. „Odyseję kosmiczną 2001" za zgrabne połączenie science fiction z filozofią, „Avatara" za efekty specjalne, „Łowcę jeleni" za pokazanie okropności wojny, „Gwiezdne wojny" za świetną rozrywkę... mogę tak wymieniać bez końca.

• Serial, który mógłbyś oglądać aż do śmierci?

„Korona królów", jeszcze obejrzę kilka odcinków i oddam ducha. (śmiech) Ale tak na serio to: „Templariusze, miłość i krew". Świetna europejska produkcja, a prócz tego zawsze miałem słabość do historii, mimo, że to jest najbardziej zakłamana nauka. W zasadzie nie oglądam seriali, życie jest za krótkie, żeby uzależniać się od nich, są inne dużo fajniejsze nałogi.

• Autor (filmowy, komiksowy), którego uważasz za mistrza/inspiratora?

Jest ich wielu, staram się z każdego z nich coś uszczknąć. Zaczynałem od opowiadań Edgara Allana Poe. Później był Conan Doyle i Sherlock Holmes. Oczywiście w tym gronie nie mogło zabraknąć Mary Shelley i jej Frankensteina. Dzięki nim polubiłem mroczny kryminał i powieść gotycką. Później byli tacy twórcy jak Tomasz Mann, Arnold Zweig, czy Erich Maria Remarque. To twórcy w świetnym warsztacie literackim, mistrzowie powieści obyczajowej. Połączenie obu tych kierunków w jednej powieści byłoby prawdziwym majstersztykiem. Wszyscy oni już nie żyją, ale ich proza wciąż ma się świetnie i za to im dziękuję.

• Polski autor, którego podziwiasz...?

Ten, którego widzę codziennie w lustrze i któremu wciąż zadaję to samo pytanie. – Czemu to robisz? Pieniądze z tego marne, a roboty po pachy. Mnie by się nie chciało.

• Historie kryminalne potrafią być niezwykłe, bo...

...obnażają przed nami najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy. Ktoś kiedyś zapytał mnie, czy zbrodnia wyprzedza ludzką wyobraźnię? Nie, bo żeby ją popełnić trzeba ją wcześniej wymyśleć.

• W czasie tworzenia trzymasz się zasady, że...

...nie ma zasad. Tylko to może zaskoczyć czytelnika. Im bardziej trzymasz się zasad, tym bardziej stajesz się przewidywalny, a to już pisarska forma seppuku, brzuch rozpruty, flaki na podłodze.

• W pisaniu najważniejsze jest dla Ciebie to, aby...?

Babcia przestała walić laską, bo nie mogę się skupić nad tekstem. Babcia mieszka piętro niżej i niczym Dulski całymi dniami krąży wciąż po mieszkaniu. – Stuk, puk, stuk, puk, stuk, puk.

Przepytał: Marcin Waincetel

Kwestionariusz kryminalny - Jacek Ostrowsk
Autor:Jacek Ostrowski

oceń:

Nowy komentarz
Musisz się zalogować aby dodać komentarz

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.