Share

Cywilizacyjne szaleństwo i przeklęta prawda, czyli "Rok szczura"

Prawda, czyli zgodność z rzeczywistością. Kłamstwo, a więc celowe zatajenie faktów. Zbrodnia... zatem przekroczenie jakichkolwiek norm. I odebranie godności... lub życia. „Rok szczura" Marty Guzowskiej to powieść, w której nic nie jest do końca oczywisto, przez co wszystko jest tak diabelsko fascynujące.


Bo autorka znana ze swojej erudycji, historycznej wiedzy, potrafi komponować niesamowicie misterne dzieła. Najnowsze z nich jest chyba najbardziej wyszukane, jeśli chodzi zarówno o formę, treść, jak i wymowę. W „Roku szczura" zapisano bowiem informacje na temat końca dawnych cywilizacji, co może być też pewną przestrogą na przyszłość.


Ale czy może być inaczej? Śledztwo, które zapisano na kartach thrillera odnosi się do społecznych fobii i lęków – dowody zdają się wskazywać na działania kręgu antyszczepionkowców. W jaki sposób siatka osób, które podważają sens i skuteczność preparatów na odporność, powiązana jest z proroctwem o Czarnej Śmierci? Marta Guzowska w bardzo przemyślany sposób łączy ze sobą historyczne fakty mówiące o dawnych epidemiach z intrygą, w której prawda jest pojęciem względnym. Rozmytym. Nieoczywistym.


Niejasny jest też problem winy i kary. Bo to również motywy zapisane w „Roku szczura". Morderstwo na dziewczynie ze studenckiej paczki, które dokonało się przed wielu laty wciąż rezonuje w sercach bohaterów. Tym bardziej, że w kręgu dawnych znajomych znów zawitała śmierć. Po dwudziestu latach w równie tajemniczych okolicznościach ginie żona jednego z przyjaciół. Dowody prowadzą do kręgu antyszczepionkowców. Czy to właśnie wśród nich ukrywa się morderca? I czy w ogóle można mówić o przypadku?


Marta Guzowska w subtelny, niepozbawiony wrażliwości sposób potrafi dookreślać obyczajową rzeczywistość w życiu swoich bohaterów. Wyczuwalna jest aura emocjonalnych niepokojów. Nierozwiązanych sekretów i tajemnic z przeszłości, wszak plany czasowe, na których rozpisano akcję są od siebie oddzielone o dwie dekady. Dawne pragnienia i żądzę pozostają niezmienne. Wystarczy zaledwie iskra, jeden pretekst, aby zbrodnicze szaleństwo rozgorzało na dobre. Do tego zdaje się przekonywać autorka. Jest w tym bardzo, ale to bardzo sugestywna. I prawdziwa.


Ocena „Roku szczura" nie podlega dyskusji. To być może jeden z najbardziej odważnych, misternie skonstruowanych kryminałów, w których dreszczowa nastrojowość łączy się z historycznym tłem w skali mikro oraz makro. Ale też tematy, którymi zajęła się autorka należąca do TeamPocisk nie mogą pozostawiać obojętnym. Wywołują dyskusje, budzą niepokój. Czy naprawdę każdy z nas może dać się omamić fałszywym ideologiom? Czy każdy z nas może zatracić się w poczuciu zemsty?


Kłamstwa, półprawdy... sekrety i namiętności. Marta Guzowska udowadnia, że największą zagadką jest człowiek. Jego motywacje, sposób działania. Wartości, w które wierzy. Wszystko potrafi się zmienić. Bo czas tylko teoretycznie leczy rany. „Rok szczura" to diabelsko intrygująca historia, którą odkrywać można ciągle. I na nowo.

Marcin Waincetel

Cywilizacyjne szaleństwo i przeklęta prawda, czyli "Rok szczura"
Autor:Marta Guzowska

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
Token
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.