Share

Jak wyglądał świat "Pogromcy grzeszników" Grzegorza Kalinowskiego?

Autor "Gry w oczko", Grzegorz Kalinowski, na swoim koncie ma również między innymi bestsellerowy cykl o Kornelu Strasburgerze. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądała Warszawa widziana oczami tego bohatera?

Odpowiedzi, a przynajmniej wskazówki, dostarczył niedawno sam twórca oraz Arkadiusz Żołnierczyk, ceniony przewodnik, pasjonat historii Warszawy, któy za pośrednictwem swojego facebooka zaprezentował nietypowe znalezisko. Fotografię, która mogłaby posłużyć za ilustrację "Pogromcy grzeszników". Oddajmy w tym miejscu głos wspomnianemu specjaliście: "Pocztówki elegancko i przyjemnie opisana jako "Sądy doraźne". Kto czytał powieści Grzegorza Kalinowskiego lub spacerował ze mną szukając blasku czerwonych latarni powinien pamiętać, że w dniach 24-26 maja 1905 roku miał miejsce w Warszawie tak zwany "Alfons pogrom". Zdjęcia wykonano trzeciego dnia, gdy na ulicach pojawiło się wojsko".

Dla wszystkich, którzy nie pamiętają lub nie znają "Pogromcy grzeszników" przypominamy, o czym traktuje ta niezwykła opowieść kryminalna spod znaku retro...

Wpływowa prostytutka i burdelmama, Madame Gala, zostaje brutalnie zamordowana. Wszystkie tropy wskazują na porachunki w półświatku lub na krwawą zemstę. Sprawę prowadzi aspirant Kornel Strasburger, który ma opinię śledczego tyleż utalentowanego, co niezdyscyplinowanego. Żartowniś, zwany przez kolegów Dodkiem, wpada jednak w tarapaty, bo postępów w śledztwie nie ma, a trupów przybywa. Giną kolejni sutenerzy i prostytutki. Prasa i przełożeni Strasburgera szybko wiążą sprawę z krwawym alfons-pogromem z czasu rewolucji 1905, a jako sprawcę typują Goliata, żydowskiego bandytę i zapaśnika. Zamiast oczekiwanych awansów aspirantowi i jego podwładnemu, przodownikowi Stolarczykowi, grozi zesłanie na prowincję. Tymczasem nie brakuje chętnych, by w czasach sanacyjnej dobrej zmiany zrobić ze sprawy nowego alfons-pogromu trampolinę do awansu i kariery.
Wkraczamy w grzeszny świat prostytutek i sutenerów, upadłych przestępców i błyskotliwych, lecz całkowicie bezwzględnych prawników. To świat karierowiczów i ludzi, którzy za powodzenie swojej misji zapłacą każdą cenę. Wygrany bierze wszystko, przegrany może nie tylko pożegnać się z karierą, ale i stracić życie – oto Warszawa roku 1930.

Jak wyglądał świat "Pogromcy grzeszników" Grzegorza Kalinowskiego?

oceń:

Dodaj komentarzKomentarze (0)
Bestsellery
Zobacz najpopularniejsze tytuły
Wydarzenia
Zobacz ostatnie wydarzenia ze świata kryminału

Ostatnie komentarze

Dodano przez: Ela Rewińska

Polecani autorzy

Marta GuzowskaJacek OstrowskiKatarzyna KacprzakMałgorzata RogalaGrzegorz KalinowskiAlek Rogoziński

ul. Borowskiego 2 lok. 205
03-475 Warszawa

Dane kontaktowe:

+48 22 416-15-81
kontakt@czytamykryminaly.pl 

Newsletter:
Zapisz się do newslettera i otrzymuj
najświeższe informacje ze świata kryminałów.
Zapisując się na newsletter, akceptujesz politykę prywatności
© Czytamy Kryminaly - All Rights Reserved.